Newsletter od ekspertów

dla profesjonalistów

Akademia LekSeek to kompendium wiedzy na temat marketingowych kampanii multichannelowych.

Chcesz skutecznie dotrzeć do lekarzy? Reklamuj się w aplikacji!

Aplikacji mobilnych o tematyce medycznej wciąż przybywa. Wśród nich jest coraz więcej tych, które są adresowane do lekarzy.

Aplikacje sprawdzają się znakomicie jako narzędzie pracy lekarza, przemawia to więc za ich wykorzystaniem również jako narzędzi reklamy. Są dedykowane konkretnej grupie odbiorców, co powoduje, że stanowią jeden z najbardziej efektywnych kanałów przekazu promocyjnego, adresowanego do lekarzy. Są skuteczne i jako element kampanii Multichannel, i jako samodzielny nośnik reklamy.
Lekarze je doceniają, a zatem reklama umieszczona w aplikacji również może liczyć na pozytywny odbiór. Jest przy tym elementem narzędzia pracy, z którego lekarz korzysta na co dzień. Reklamy zamieszczane w aplikacjach LekSeek Polska nie są agresywne i nie przeszkadzają w użytkowaniu.

Komunikat reklamowy umieszczony w aplikacji może przybierać różne formy. Do wyboru są m.in. reklamy wybranych leków wyświetlane jako komunikat push, czyli rodzaj bezpośredniego dotarcia do każdego z użytkowników. Kolejna możliwość to pozycjonowanie leków w wyszukiwarce. Dostępne są także reklamy banerowe.
Co ważne, firma LekSeek jako właściciel aplikacji może klasyfikować użytkowników, czyli lekarzy, na przykład ze względu na typ specjalizacji. W ten sposób można jeszcze precyzyjniej dopasować treść wyświetlanych reklam do typu użytkownika i trafiać z przekazem kierowanym do wybranej grupy odbiorców.

Dlaczego lekarze tak chętnie korzystają z aplikacji i dają im wysokie oceny? Odpowiedź jest prosta: aplikacje są łatwo dostępne, proste w obsłudze, a z racji coraz bardziej wyspecjalizowanej tematyki bardzo ułatwiają ich pracę.

Aby zacząć używać aplikacji LekSeek Polska – od ręki – potrzeba niewiele: wystarczy smartfon i chwila na instalację. Lekarz znajdzie je na stronie www.lekseek.com. Gdy kliknie w aplikację, która go interesuje, zostanie przekierowany do jej opisu oraz linków do sklepów. Tu trzeba już tylko kliknąć we właściwy link (w zależności od systemu operacyjnego w telefonie) i po chwili aplikacja będzie zainstalowana. Lekarz nie ponosi w związku z tym żadnych kosztów: wszystkie aplikacje LekSeek Polska są dostępne za darmo.

Lekarz otrzymuje narzędzie nie tylko bezpłatne, ale i łatwe w obsłudze. Każdą z aplikacji firmowanych przez LekSeek cechuje intuicyjna obsługa. Są wyposażone w zaawansowaną wyszukiwarkę z systemem automatycznych podpowiedzi, mają przejrzyste, czytelne menu. Dzięki tym udogodnieniom lekarz może błyskawicznie odnaleźć żądane informacje.

Jednym z ważniejszych atutów (jeśli nie największym), decydujących o atrakcyjności aplikacji, jest ich tematyka. Została tak dobrana, aby usprawnić pracę lekarza – niezależnie od jego specjalizacji – na każdym etapie.
Za pomocą aplikacji lekarz wyszuka więc na przykład dowolny lek, dopuszczony do obrotu w Polsce i sprawdzi kompleksowe dane na jego temat – wystarczy, że skorzysta z aplikacji Opisy Leków. Apptekarz Interakcje to z kolei aplikacja dla farmaceutów, która pomoże w ocenie potencjalnych interakcji między substancjami leczniczymi. Bezpłatnym lekom dla osób powyżej 75 roku życia dedykowane jest narzędzie Lek Seniora.
Tematyka aplikacji to jednak nie tylko leki. Dzięki nim można mierzyć także nasilenie chorób (na przykład aplikacja BVAS/WG) – a to i tak zaledwie tylko kilka z licznych przykładów rozwiązań, zaprojektowanych przez firmę LekSeek. Resztę aplikacji znajdziesz na www.lekseek.com.

Artykuły związane z tematem

Jeden smartfon, wiele aplikacji? Tak naprawdę, nie o to chodzi

Aplikacji jest w bród, coraz bardziej wyspecjalizowanych. Często powstają na zasadzie: do każdej aktywności inna aplikacja. Ale w przyszłości to się zmieni. Zapełnianie pamięci smartfona dziesiątkami aplikacji? Komu by się chciało? Wyzwaniem dla programistów będzie zaprojektowanie jednej aplikacji, która „ogarnie” wiele czynności.

Link do źródła

Idź do Ady, ona Cię wyleczy

Tak naprawdę, nie trzeba do niej iść. Wystarczy napisać, by postawiła diagnozę i zaleciła terapię. A przecież nie jest lekarzem. Uściślijmy: Ada to aplikacja, sztuczna inteligencja. Na razie jest w fazie testów, prace nad nią prowadzi od 6 lat brytyjsko-niemiecki startup. Czy ma szansę, by w przyszłości zająć miejsce lekarzy lub przynajmniej im asystować?

Link do źródła

Udana operacja? Tylko na snapchacie

I nie są to podobno pojedyncze przypadki. Wśród brytyjskich lekarzy pojawił się nowy trend: wysyłanie snapów z informacjami o pacjentach, a nawet relacjonujących przebieg operacji. Chęć dzielenia się merytoryczną wiedzą czy raczej sposób na budowę wizerunku lekarza? I co na to pacjenci? Bądź co bądź, chodzi tu przecież i o ich wizerunek!

Link do źródła